Wielu ludzi, słysząc „regulacja emocji”, myśli: opanować się, nie przesadzać, nie okazywać. Tymczasem zdrowa czyli adaptacyjna regulacja emocji nie polega na ich wyciszaniu ani wypychaniu z pola świadomości. To jedno z najczęstszych i najbardziej kosztownych nieporozumień psychologicznych.
