Zdolność kochania siebie, właściwie rozumiana jest jednym z najważniejszych kwestii w życiu. Gdybym miała najkrócej opisać moją pracę psychoterapeutyczną z klientami to powiedziałabym, że to prowadzenie osoby do zdolności mądrego kochania siebie.
Miłość do siebie/zdrowa relacja ze sobą to fundament zdrowego funkcjonowania psychicznego i relacyjnego. Oznacza dobrą relację z samym/ą sobą- świadome, życzliwe i odpowiedzialne podejście do samego siebie: do własnych potrzeb, granic, emocji i ograniczeń w poszanowaniu praw innych.
Akceptacja siebie
Zdrowa miłość do siebie zaczyna się od akceptacji. Nie chodzi o bezkrytyczne podejście do swojej osoby, lecz o uznanie faktu, że jesteśmy ludźmi – z mocnymi i słabymi stronami, popełniający błędy. To zdolność uznania: „Nie jestem idealny/a, ale jestem wystarczający/a”.
Akceptacja nie wyklucza rozwoju. Przeciwnie – dopiero gdy przestajemy siebie atakować, możemy zmieniać się z pozycji troski, a nie wstydu i presji.
Szacunek dla własnych granic
Drugim filarem jest szacunek do własnych granic. Osoba, która kocha siebie w zdrowy sposób, potrafi powiedzieć „nie”, kiedy coś jej szkodzi, przeciąża ją lub narusza jej wartości. Nie robi tego z agresji ani z potrzeby dominacji, lecz z poczucia odpowiedzialności za własne dobro. Brak miłości do siebie często prowadzi do nadmiernego poświęcania się, życia w trybie ciągłego zadowalania innych i ignorowania własnych potrzeb – co w dłuższej perspektywie rodzi frustrację i wypalenie.
Wewnętrzny dialog
Miłość do siebie to także umiejętność regulowania wewnętrznego dialogu. Zamiast surowej krytyki – konstruktywna refleksja. Zamiast myśli „znowu zawaliłem, jestem beznadziejny” – pytanie „czego mogę się z tego nauczyć?”. Wewnętrzny krytyk nie znika całkowicie, ale przestaje być jedynym głosem. Pojawia się też głos wsparcia i troski.
Troska o ciało i psychikę
Istotnym elementem zdrowej relacji z samym sobą jest troska o ciało i psychikę. Odpoczynek, sen, ruch, zbilansowane jedzenie, kontakt z ludźmi – to nie luksus, lecz podstawowe potrzeby. Miłość do siebie przejawia się w codziennych decyzjach: czy wybieram to, co mi służy, czy to, co chwilowo znieczula?
Dlaczego ma znaczenie?
Bo jakość relacji z innymi jest wprost proporcjonalna do jakości relacji z samym sobą. Osoba, która nie czuje się wartościowa, często szuka potwierdzenia swojej wartości w oczach innych. Może wchodzić w zależne relacje, bać się odrzucenia, tolerować zachowania, które ją ranią. Natomiast ktoś, kto ma zdrowe poczucie własnej wartości, buduje relacje z wyboru, nie z braku. Potrafi kochać bez utraty siebie.
Miłość do siebie nie oznacza stawiania siebie ponad innymi. Oznacza stawianie siebie na równi z innymi. To uznanie, że moje potrzeby są tak samo ważne jak potrzeby drugiej osoby. To świadomość, że mogę się rozwijać, popełniać błędy, zmieniać zdanie – i nadal zasługuję na szacunek.
W praktyce miłość do siebie to proces, nie stan docelowy. Wymaga uważności, autorefleksji i odwagi, by przestać funkcjonować wyłącznie według oczekiwań otoczenia. Ale jej efekty są fundamentalne: większy spokój wewnętrzny, zdrowsze relacje i poczucie, że żyjemy w zgodzie ze sobą.
Bo prawdziwa miłość – także ta do drugiego człowieka – zaczyna się od relacji z samym sobą.
Author: Agnieszka Rybicka
Autorka jest certyfikowaną psychoterapeutka i psychologiem.

