Samotność a depresja

Depresja a relacje

Ewolucyjnie jesteśmy ukształtowani tak, że potrzebujemy innych. W grupie wspólnie pracowaliśmy na przetrwanie i rozwijaliśmy umiejętności społeczne. Odrzucenie przez grupę oznaczało podwyższone ryzyko śmierci. Liczne dowody pokazują, ze dzieci, które doświadczyły opuszczenia lub niewystarczającej opieki, rozwijają się znacznie gorzej niż te, które dorastały w kochających rodzinach.

Czy istnieje związek pomiędzy samotnością a depresją i innymi problemami zdrowotnymi?

Samotność a ryzyko przedwczesnej śmierci

Najnowsze badania pokazują, że samotność wpływa niekorzystnie nie tylko na nastrój ale również na pogorszenie sprawności intelektualnej oraz zmniejsza odporność na choroby.

Osoba, która nawet z własnego wyboru wiedzie samotniczy tryb życia skraca swoje życie przeciętnie o 30% w porównaniu z kimś, kto jest genetycznie obciążony podobnymi chorobami, ma podobna dietę i aktywność fizyczną ale prowadzi intensywniejsze życie towarzyskie.

Istnieją dowody na związek pomiędzy niskim wsparciem społecznym a podwyższonym poziomem kortyzolu (hormonu stresu), cholesterolu w surowicy krwi, ciśnienia krwi, podatnością na przeziębienia, pogorszeniem jakością snu. Odkryto nawet wpływ samotności na  chromosomy- skracanie długości telomerów. Krótsze telomery to szybsze starzenie.

Samotność i izolacja społeczna idą w parze z zaburzeniami psychicznymi. Osoby samotne statystycznie częściej zapadają na depresję i zaburzenia lękowe. Izolowanie się i unikanie kontaktów wiąże się z nadaktywnością prawej kory przedczołowej, która ma także związek z lękiem i depresją.

Wygląda na to, że samotność jest równie szkodliwa jak otyłość czy palenie papierosów.

Czy grozi nam epidemia samotności?

Naukowcy alarmują, że w zachodnich społeczeństwach wzrasta liczba osób doświadczających poczucia samotności i izolacji społecznej.

Samotność to poczucie odizolowania/odłączenia od innych, można się czuć samotnym również w tłumie. Izolacja społeczna to brak kontaktu z innymi ludźmi.

Współcześnie z powodu licznych technologii komunikacyjnych mamy coraz więcej kontaktów ale coraz mniej głębszych relacji z drugim człowiekiem. Jak pokazują badania wsparcie na odległość przez sieć nie dorównuje wsparciu w ”realu” twarzą w twarz. Nie tylko dlatego, ze nie można kogoś przytulić albo poklepać po plecach. Kiedy jesteśmy blisko kogoś budujemy z nim więź na podstawie mnóstwa informacji. Śledzimy mowę ciała drugiej strony, odruchowo odzwierciedlamy sposób mówienia rozmówcy. Zachowania niewerbalne stanowią 65-70% komunikatu, znacznie więcej niż same słowa. Dlatego czasami czujemy, że coś nam nie pasuje w danej osobie, nie ma „chemii” lub jej/jemu nie ufamy. Po prostu nieświadomie zinterpretowaliśmy niespójność pomiędzy niewerbalnym i werbalnym komunikatem. Tylko bezpośredni sposób kontaktu pozwala ocenić, czy dana osoba jest godna zaufania.

W kontakcie twarzą w twarz zalewają nas neuroprzekaźniki i hormony takie jak endorfiny i oksytocyna, która sprawia, ze czujemy się bezpiecznie i budujemy bliską wieź.

Brak istotnych, wspierających więzi wywołuje w ciele procesy podobne do odczuwania bólu fizycznego ponieważ bliskie relacje tak samo jak głód, sen, seks są sterowane przez system kar i nagród w mózgu.

Samotność a zdrowie 

Wygląda więc na to, że dbając o zdrowie fizyczne i psychiczne powinniśmy wziąć pod uwagę nie tylko naszą dietę i aktywność fizyczną ale również ilość i jakość naszych relacji społecznych.

Czasem warto zacząć od rozejrzenia się wokół i odnowienia lub pogłębienia istniejących relacji zamiast czekać na inicjatywę innych. Na codzień możesz spróbować oderwać oczy od smartfona i rozejrzeć się po swoim otoczeniu społecznym. Nawet przyjazne zamienienie kilku zdań z obcą osobą robi różnicę dla naszego mózgu i w konsekwencji samopoczucia.

Istnieje wiele grup, inicjatyw, w których można wziąć udział i pracować przy okazji nad naszymi umiejętnościami społecznymi. Jednym z najlepszych sposobów na samotność jest pomaganie innym np. w ramach dostępnych szeroko wolontariatów. Zmniejsza nie tylko uczucie izolacji ale również daje poczucie sensu i wpływu. 

Psychoterapia na samotność?

Psychoterapia może być pomocna w trudniejszych przypadkach takich jak duża nieśmiałość, fobia społeczna lub inne trudności relacyjne. Wtedy gdy zastanawiasz się dlaczego twoje relacje często się rozpadają, nie możesz się dogadać z partnerem, nie umiesz stworzyć relacji, która daje satysfakcję lub popadasz w konflikty. Terapia tego typu problemów obejmuje przyglądanie się w jaki sposób dany człowiek wchodzi w relacje i jak w nich funkcjonuje. Przykładowo jakie przekonania i doświadczenia z przeszłości wnosi do obecnych relacji. Poprzez uświadomienie, przepracowanie przyczyn oraz zbudowanie dobrej, opartej na zaufaniu relacji z terapeutą człowiek jest w stanie stopniowo wprowadzić zmiany w tym obszarze swojego życia.

Author: Agnieszka Rybicka

Autorka jest certyfikowaną psychoterapeutka i psychologiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top